Witaj gościu. Zarejestruj się klikając tutaj i dołącz do nas. Wersja WAP  |  Wersja PDA

Assistance Citropedia Forum Klub Modele Pobieranie
:: Login
Nazwa użytkownika:

Hasło użytkownika:


Zapomniałem hasła

Zarejestruj się
:: Szukaj

Szukanie zaawansowane
:: Menu Główne
Reklama
SmartFAQ is developed by The SmartFactory (http://www.smartfactory.ca), a division of InBox Solutions (http://www.inboxsolutions.net)
CitroFAQ 
Witaj na CitroFAQ W tym miejscu na naszej stronie znajdziesz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania związane z motoryzacją.
Uprzejmie prosimy o wasze ewentualne uwagi w komentarzach.

 Podsumowanie kategorii

 Najnowsze FAQ
Lista ostatnio dodanych FAQ, które zostały opublikowane.
(1) 2 3 4 5 »
Pytanie zadane przez Szymon Kowalczyk [cryzis], a odpowiedzi udzielił Piotr Bochaczyk [Neevor] w dniu 24-Feb-2011 21:19 (337 przeczytano)
Aby zmienić swoje hasło należy w "Menu użytkownika" po lewej wybrać opcję "Edytuj profil". Otworzy się formularz edycji, a na jego końcu znajduje się sekcja "Hasło". Należy w okienka w tej sekcji wpisać nowe hasło. Dwukrotnie, aby wyeliminować możliwość pomyłki.
Zmianę hasła należy zatwierdzić klikając przycisk "Zapisz zmiany".


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 14:03 (717 przeczytano)
Niestety w ZX-ie wskaźnik paliwa jest dość orientacyjny i często wskazówka przesuwa się na dól o jedną kreskę, żeby potem stać na niej przez 150km. Trzeba po prostu w miarę dokładnie sprawdzić zachowanie wskaźnika, na szczęście jest on bardzo powtarzalny. Rezerwa to ok 8l paliwa, przy czym zapala się dopiero w okolach czerwonych kresek na samym dole.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 14:02 (583 przeczytano)
Na dole grzybka, na środku widać dwa małe otworki, w jednym z nich (górnym) jest wypustka. Aby grzybek zdjąć należy wcisnąć wypustkę, po czym tak przesunąć grzybkiem, żeby przeskoczyła ona do dolnego otworu. Teraz grzybek można bez oporu wyjąc. Zakładanie grzybka jest jeszcze prostsze, szczególnie ze po demontażu (lub w fabrycznie nowym) mamy wypustkę w dolnym otworze. Zamki ustawiamy w pozycji 'otwarte', nasadzamy grzybek na drut po czym mocno i stanowczo wciskamy, aż do zamknięcia zamka. Wypustka powinna przeskoczyć na górna pozycje i grzybek mamy zamontowany. Nieprawidłowe wykonanie tych czynności, szczególnie demontażu powoduje ułamanie wypustki i konieczność zakupienia nowego grzybka (12zl ASO)


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 14:01 (434 przeczytano)
Możesz, ale będziesz też musiał podmienić plastiki chroniące chłodnice z góry, i pewnie dobrze podregulować zamek. Będziesz również musiał się tłumaczyć przy sprzedaży auta, dlaczego maska nie jest zgodna z rocznikiem auta...


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 14:00 (331 przeczytano)
Tak, ale nie łatwo. Suwana kanapa wymaga dodatkowego mocowania tego, co się suwa.
Jeśli możemy mięć komplet to można spróbować, jeśli mamy samą kanapę to niestety (a często przy rozbiórce aut wyjmowana jest kanapa, zaś mocowanie do suwania zostaje na szrocie...) Zakładając ze celem tej wymiany jest pozbycie się niedzielonej kanapy, to może po prostu spróbujmy poszukać dzielonej, a nie suwanej.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 14:00 (398 przeczytano)
Oryginalne tylne głośniki występują rzadko, głownie w wersji Aura/Volcane. W modelu 3d mamy gotowe miejsca (pod podłokietnikiem), a często kable. W modelu 5d/kombi miejsca te przewidziane są w tylnych drzwiach na dole. Ale jeśli nie ma tam głośników to nie ma również kabli. Tak jak w 3d wystarczy dobrać i wsadzić głośniki (ew. dorobić kable) tak w 5d temat jest trochę bardziej skomplikowany. Drzwi mają odpowiednie przetłoczenia w blasze, ale tapicerka wymaga wycięcia otworów. Trzeba również dociągnąć kable, co nie jest specjalnie kłopotliwe, chyba że nasze drzwi z tyłu nie maja w ogóle okablowania, wtedy trzeba dodatkowo zrobić przejście między słupkiem i drzwiami. W drzwi zmieszczą się nam tylko głośniki 13" i to płytkie. Może więc lepiej pomyśleć o wmontowaniu czegoś większego w tylną półkę (poza kombi). Wspomnę jeszcze o kablach - jeśli w kostce ISO mamy okablowanie do tylnych głośników, a potem kable "giną" to poszukajmy w okolicach bezpieczników dużej kostki, do której wchodzą przewody w odpowiednim kolorze (i czemu zielonym), a z której takie przewody nie wychodzą. Będziemy wtedy mogli się podpiąć do gotowej instalacji.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:59 (462 przeczytano)
Zakładając, że chcesz mieć to również ładnie to warto kupić oryginalny. Część zamawiamy w ASO (inny do 3d/5d i do Break), cena poniżej 100zl (AXO lub Valeo, bez znaczenia). Pozostaje dorobić kabelek do żarówki stopu w tylnej lampie (lewej!) i jest ok. Lewa lampa, ponieważ to do niej biegnie instalacja z przodu auta, a potem dopiero przechodzi na prawą stronę. Jeśli więc stracimy w jakiś sposób połączenie miedzy lampami to dodatkowy stop ciągle będzie działać.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:53 (429 przeczytano)
Temat dotyczy zwłaszcza break (czyli kombi, ale w zwykłym ZXie również jest upierdliwy, fakt posiadania tylnej wycieraczki nie rozwiązuje tematu. Rozwiązanie jest naprawdę bardzo proste - założyć chlapuski. Efekt jest naprawdę znaczny. Na wyprzedażach lub w internecie można dostać oryginalne chlapuski do ZXa, które montuje się w parę minut na śruby dołączone do zestawu. Chlapuski można również zamawiać w ASO. Dla chętnych są również chlapuski na przód.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:44 (452 przeczytano)
Jeśli lubisz cisze w aucie to stanowczo, przynajmniej w kwestii tłumika końcowego. Dowolny, nawet firmowy zamiennik jest zazwyczaj sporo głośniejszy, co jest dość uciążliwe, ponieważ wyciszenie ZXa nie należy do zbyt dobrych. Jeśli więc nie chcesz sobie przysparzać dodatkowego hałasu – kup oryginał (wykorzystując np. sezonowe promocje w ASO)


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:43 (573 przeczytano)
Warto sprawdzić silnik krokowy sterujący przepustnicą wolnych obrotów (przy kolektorze). Być może wystarczy przeczyścić, ale w większości wypadków moduł silnika krokowego się po prostu wymienia. Nieumiejętne czyszczenie może stanowczo skrócić życie resztek silnika (np. poprzez użycia WD40)

Istnieje możliwość że problemy z wolnymi obrotami wynikają z uszkodzenia czujnika MAP i silniczek jest dobry. Ale to raczej musimy sprawdzić u mechanika/elektryka, najczęściej wymagać to będzie podłączenia do komputera diagnostycznego.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:43 (694 przeczytano)
Sterowanie prędkością nawiewu jest wykonane poprzez kilka oporników wstawionych w układ (patrz schemat elek. np. w Haynes'ie). Uszkodzenie jednego z tych elementów powoduje, że nawiew nie będzie działał na którejś prędkości, lub będzie działał, ale zawsze na maxa, lub... wywali bezpieczniki . Naprawa to wymiana tego elementu (łatwo będzie poznać, bo powinien być okopcony), lub chociaż zdrutowanie go (zwarcie), żeby zapewnić ciągłość w układzie.
Dostęp po zdemontowaniu środkowej części kokpitu (lub być może przez schowek?)
Jeśli nawiew nie działa na żadnej z prędkości to można podejrzewać pad silnika wentylatora, który trzeba wymienić. Przy czym wcześniej często objawia się to dziwnymi hałasami, odgłosami z tegoż nawiewu. Dostęp możliwy po wyjęciu schowka, bez demontażu kokpitu.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:42 (525 przeczytano)
Z przodu najczęściej są to blokujące lub działające skokowo zaciski. Można je rozebrać i przeczyścić, potem przesmarować i powinno wystarczyć. Jeśli taki zabieg nie pomaga pozostaje wymiana zacisku. Jeśli nie przypilnujemy może się okazać ze jedna z tarcz/klocków jest dużo bardziej zużyta niż druga.

Z tylu, w przypadku hamulców tarczowych postępujemy jak z przodu. Częściej mamy bębny, tutaj możemy mięć problem z samoregulatorem lub wyciekami z cylinderków (wymiana). W późniejszych rocznikach (po liftingu) samoregulator został wyniesiony jako osobny element poza piastę, z okolice pod siedzeniem pasażera z tyłu.

Po wymianie szczęk z tyłu może nam się objawić "bicie" tyłem przy hamowaniu, czasem tylko przy hamowaniu z większych prędkości. Oznacza to ze powinniśmy wymienić lub chociaż zeszlifować bębny (powinno to być robione razem z wymianą szczęk)
Jeśli mamy miękki hamulec, po wduszeniu delikatnie się zapada, to może to oznaczać ze przepuszcza nam pompa hamulcowa. Oczywiście pomijam tak oczywistą rzecz jak odpowietrzenie układu.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:42 (486 przeczytano)
...a dźwignię muszę zaciągać aż od sufit.

Zacznij od linek ręcznego, obejrzyj pod autem w jakim są stanie, jeśli poprzerywane osłony i wyraźna rdza, po prostu wymień. Jeśli się jeszcze nadają, to pod wyjęciu popielniczki z tylu i odkręceniu tylnego kawałka tunelu mamy dostęp do śrub regulacyjnych, którymi naciągami linki. Trzeba to robi stopniowo i po trochu dla każdej strony, sprawdzając jednocześnie czy nie blokujemy kół.
Przy okazji oglądamy czy z tyłu nie widać śladów wycieków na piastach, może to oznaczać konieczność wymiany cylinderka. Po "naprawieniu" ręcznego powinny nam się poprawić hamulce ogólnie. I patrząc od drugiej strony - jeśli mamy słaby ręczny to obniżamy skuteczność całego układu hamowania


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:41 (441 przeczytano)
Zmora gnębiąca większość ZX-ów. Trzeba po kolei sprawdzić - ułożenie tylnej półki (podkleić filcem), luzy plastików (dokręcić śruby, podkleić filcem jeśli trzeba), ułożenie tylnej klapy (luzy na zawiasach, obcieranie), plastiki na tylnej klapie, zamocowanie kanapy i pasów (dokręcić, podkleić), ułożenie koła zapasowego i lewarka w koszu pod autem (unieruchomić, dokręcić), inne rzeczy które mogą powodować hałasy. Powyższe nie dotyczy odgłosów dochodzących z tylnego zawieszenia - tutaj piszczenie (zależnie od pogody) może wskazywać na uszkodzenie łożysk w tylnej belce, ale piszczą również hamulce (szczególnie bębnowe)


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:41 (496 przeczytano)
To pojedź do mechanika i sprawdź Ale możesz próbować zdiagnozować samemu.
1. Rytmiczne stukanie na zakrętach, przy ostrym ruszaniu, szczególnie pod górkę, wyraźnie z lewej lub prawej strony - półoś napędowa lewa lub prawa
2. Głośne metaliczne stukanie przy jeździe po nierównościach - łącznik stabilizatora
3. Ciche głuche stukanie z lewej/prawej strony - sworzeń wahacza, tuleje na wahaczu
4. Stukanie przy podjeżdżaniu pod krawężnik (nawet bardzo wolnym) i przy delikatnych ruchach kierownicą, połączone z dużymi luzami na kierownicy - przekładnia kierownicza
5. Stukanie przy hamowaniu - blokujące się zaciski, nierówne tarcze, ogólnie układ hamulcowy
6. Głuche łupnięcia przy przyspieszaniu/hamowaniu - poduszki pod silnikiem.
Oczywiście powyższe informacje są orientacyjne, a część problemów objawia się również w inny sposób.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:40 (458 przeczytano)
Tak, były dwie wersje, montowane w zależności od zastosowanych reflektorów. Jeśli lampa ma żarówkę H4 (jedna żarówka dla długich i krótkich), to przełącznik świateł gasi krótkie gdy włącza długie. Jeśli mamy podwójna lampę (2xH1) to po włączeniu długich krótkie dalej świeca. Jak widać przełączniki raczej nie są zamienne i przy szukaniu części od innego auta warto na to zwrócić uwagę.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:38 (467 przeczytano)
Odpowiedź jest krótka - niecały przejechany km, lub pojedyncze minuty i powinniśmy czuć wyraźne ciepło lecące z kratek. Gdy drgnie na wskaźnik temperatury płynu w chłodnicy, to już powinniśmy to czuć. Jeśli musimy czekać dłużej (sporo dłużej - 10 minut, 10km) to oznacza ze mamy zakamienioną nagrzewnice i/lub niewydolny układ chłodzenia jako taki (najczęściej "i".
Jeśli nasze auto zbliża się do magicznego wieku 10lat (a można przyjąć ze większość ZXów
się zbliża lub już przekroczyła To zamiast bawić się w odkamienianie nagrzewnicy lepiej ją po prostu wymienić na nową. Choćby dlatego że wymontowanie nagrzewnicy wiąże się z demontażem prawie całego kokpitu i lepiej nie przechodzić tego 2 razy ...Chyba że umiemy odkamienić nagrzewnice bez jej demontażu - droga wolna.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:38 (495 przeczytano)
Pytanie trywialne, ale jak się okazuje różnie z tym bywa w naszych autach. Ogólnie możemy przyjąć, że prawidłowa temperatura wg wskaźnika powinna być powyżej 90st i poniżej 100st.
Warto wiedzieć ze auta sprowadzane, a przeznaczone na "ciepłe kraje" (Hiszpania, Francja) mają inne temperatury włączania wiatraków (inny czujnik), niz. auta z "zimnych krajów" (m.in. Niemcy).
W autach na ciepłe kraje wentylator włącza się wcześniej, i temperatura może nie przekraczać 90st. Jeśli jednak wskaźnik temperatury mocno nam "pływa” (80-90st), lub wręcz stoi zawsze poniżej 90st, oznacza to konieczność przejrzenia układu chłodzenia - czy termostat się zamyka, czy chłodnica nie jest zabrudzona np liśćmi, czy nie jest zakamieniona.
Warto pamiętać, że w autach z LPG temperatura może być wyższa (choć przy dobrze zrobionej instalacji nie powinna).


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:37 (605 przeczytano)
Tylna belka 'zawieszona' 4 poduszkach - dwie z przodu przed belka, tzw. poduszki małe i dwie u góry nad belka, tzw. poduszki skrętne (duże). Uszkodzenie dużych poduszek oznacza pogorszenie własności skrętnych zawieszenia, a w skrajnym przypadku, gdy poduszki są zerwane - możemy zgubić tylna belkę Wcześniej jednak auto informuje nas o problemach dość wyraźnie, poprzez mocne głuche stukanie tylnego zawieszenia na nierównościach. Oczywiście najlepszym sposobem jest sprawdzenie tego u mechanika (auto na podnośnik z wiszącymi kołami, małe szarpanie i wszystko jasne). Można wcześniej spróbować zrobić diagnozę domowym sposobem, sposób ten przydatny może być również, gdy kupujemy/oglądamy auto. Należy delikatnie rozpędzić auto (15km/h), po czym na luzie silnie zaciągnąć ręczny. Jeśli z tyłu usłyszymy łupnięcie - oznacza to ze mamy do wymiany przynajmniej jedną z dużych poduszek. Powinna być cisza.
Naprawa jest dość kosztowna (cena poduszek!), ale niestety konieczna.


ZX ]
Pytanie zadane i uzupełnione przez Radosław Płachno [radozaur] w dniu 27-Jan-2010 13:37 (541 przeczytano)
Jest to zazwyczaj problem z łożyskami na kolumnach McPerson'a, Łożyska te należy wymienić. I w zasadzie tyle. Objaw pogłębia się zima. Nie należy tego mylić ze zużyciem przekładni kierowniczej - w pierwszym okresie również kierownica ciężej chodzi (ale raczej bez zgrzytów). Z kolei potem zaczynają pojawiać się luzy i stukanie (np. przy podjeżdżaniu pod krawężnik, lub bardzo lekkich ruchach kierownicą)
Warto pamiętać, że przy autach ze wspomaganiem kierownicy jedynym objawem mogą być odgłosy.


(1) 2 3 4 5 »